Szukaj

Nowości

28 maj 2020
06 luty 2020
05 grudzień 2019
17 sierpień 2019

E-mail

janusz<at>krzoska.eu

Sasanka 660

Na początek Sasanka 660.

Trafił nam się egzemplarz niemłody, ale za to bardzo fajnie utrzymany.

Pływaliśmy w dwie osoby więc miejsca nie brakowało, ale w środku trzeba się było schylać. Mimo, że łodka jest mała to nie brakło w niej osobnego pomieszczenia na toaletę. Oczywiście z uwagi na jej rozmiary korzystanie z tego pomieszczenia do wygodnych nie należało. Poza tym standard: podwójna koja dziobowa, dwie w mesie i podwojna poprzeczna hundkoja (ale tam spać to chyba tylko za karę).

Egzemplarz, którym pływaliśmy prowadził się dobrze i nadspodziewanie szybko. Nie było problemu z opanowaniem łódki podczas szkwałów. Manewry portowe również bez problemu - można było wcisnąć się w każdą lukę.

Składanie i stawianie masztu nie sprawiało problemu podobnie jak obsługa miecza.

Silnik 4 km dwusuw spokojnie wystarczał.

Wspomnę jeszcze o jednym przydatnym patencie, który był na tej łódce. Mianowicie była to prosta blokada rumpla. Między koszami rufowymi rozpięta była linka, a na rumplu zamontowany był specjalny bloczek z blokadą, przez który przechodziła ta linka. W razie potrzeby można było więc zablokować ster w dowolnej pozycji i na chwilę oderwać się od rumpla bez obawy, że łódka skręci nie tam gdzie powinna. Fajne gdy załoga nie jest liczna (super dla pływania jednoosobowego)

Generalnie jeżeli komuś nie zależy na wysokości stania w kabinie to jest to całkiem fajna, łatwa do żeglowania łódka.

 

Free Joomla! template by L.THEME